Przy relikwiach św. Siostry Faustyny



W 80. rocznicę śmierci św. Siostry Faustyny Kowalskiej, w Krakowie-Łagiewnikach dziękowano za dar jej życia i posłannictwa. Kilkaset osób nawiedziło celę, w której Apostołka Bożego Miłosierdzia wypowiedziała swoje ostatnie „Ufam”.

Do tego niecodziennego jubileuszu przygotowania trwały już od kilku dni. W Łagiewnikach 1 października rozpoczęły Dni Apostołów Bożego Miłosierdzia. W spotkaniu, które przebiegało pod hasłem „Pokochałem Cię wieczną miłością”, wzięło udział około 200 osób – członków i wolontariuszy stowarzyszenia „Faustinum”, nie tylko z Polski, ale także np. ze Słowacji.

Uczestnicy spotkania w sposób szczególny przeżywali 80. rocznicę śmierci Siostry Faustyny, która przypadła 5 października. W tym dniu można było nawiedzić celę, w której święta zmarła. Wieczorem spotkali się przy jej grobie, by tam dziękować za jej życie i świętość.

Skorzystało z tej okazji naprawdę wiele osób. Już od godz. 10.00 ustawiali się w kolejce. – Nie mogło mnie tu dziś nie być – zaznaczała pani Anna z Warszawy. – Bardzo kocham św. Siostrę Faustynę, a orędzie, które przekazał jej Pan Jezus jest mi bardzo bliskie. Musiałam tu przyjechać, by modlić się przy relikwiach Apostołki Bożego Miłosierdzia i dziękować jej za to, że wstawia się na co dzień za mną i moimi bliskimi, wypraszając nam liczne łaski – dodała.

Także pan Maciej z Kołobrzegu podkreślał, że nie żal mu było poświęcić wiele godzin, by w tym szczególnym dniu trwać na modlitwie w miejscu, gdzie odeszła do Nieba św. Siostra Faustyna. – Jestem, bo musiałem – powiedział nam.

O godzinie 19.00 w auli św. Jana Pawła II wystawiony został spektakl zatytułowany „Jestem z tobą”, oparty na „Dzienniczku” św. Siostry Faustyny.

Od godziny 21.00 przy grobie św. Siostry Faustyny w kaplicy sanktuaryjnej trwała adoracja Jezusa w Najświętszym Sakramencie, którą poprowadziły siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia. Wieczór łaski i uwielbienia zakończył się o 22.45, czyli w godzinie odejścia św. Faustyny z tej ziemi do domu Ojca Niebieskiego.

Małgorzata Pabis
Nasz Dziennik

Komentarze :Dodaj komentarz
Brak komentarzy.
wszystkie komentarze
Odwiedzin :