Karykatura Mahometa

Publikacja karykatury Mahometa wniosła wiele nienawiści Muzułmanów w stosunku do świata zachodniego i co za tym idzie w stosunku do Chrześcijan. Możemy się zastanowić jaki cel miał ktoś, aby coś takiego zrobić ?. Czy pomyślał co to może wywołać, a może to celowo zrobił wiedząc dokładnie jakie reakcje to może wywołać. Czy może komuś przeszkadza wiara w Boga i chce, aby skłócić wyznawców między sobą, aby wyciągnąć z tego konkretne korzyści kosztem całych narodów ? Nasuwa się pytanie czy wolno komukolwiek pisać, mówić czy zachowywać się w ten sposób aby obrażać uczucia innych i po co to robić. Tego typu zachowania często stawały się i stają zarzewiem wojen. Trzeba zadać sobie pytanie co to znaczy wolność słowa. Media są wolne, ale czy za tą wolnością idzie odpowiedzialność ?. Czy można przekazywać wszystko bez ponoszenia odpowiedzialności ? A jeśli za wolnością ma iść odpowiedzialność to czy dzienniki i inne media publikując karykaturę Mahometa będą pociągnięte do odpowiedzialności za straty materialne i moralne które zostały poniesione i są ponoszone dotychczas w wielu miejscach na świecie ? Czy media mają budować czy burzyć ?. Czy mają jednoczyć czy antagonizować ? Czy na tym ma polegać budowanie Cywilizacji Miłości do której budowania zachęcał nas Jan Paweł II ? Dlaczego rządy poszczególnych krajów oficjalnie nie potępiły takiego nagannego i budzącego nienawiść miedzyludzką zachowania ? Nie pozwólmy się skłócić z braćmi wyznającymi wiarę w Boga w taki czy inny sposób, aby tym którzy chcą na tym odnieść korzyści nie pomagać. Nie dajmy się sprowokować.
Autor: bj
Komentarze :Dodaj komentarz
Brak komentarzy.
wszystkie komentarze
Odwiedzin :