Benedykt XVI przypomina postać św. Bernarda z Clairvaux

Sylwetkę św. Bernarda z Clairvaux i jego dzieło przedstawił Benedykt XVI w przemówieniu podczas modlitwy Anioł Pański w Castel Gandolfo. Dzisiaj przypada liturgiczne wspomnienie świętego, Doktora Kościoła, który żył na przełomie XI i XII w. Papież wezwał do modlitwy o dar prawdziwego i trwałego pokoju. Na dziedzińcu Pałacu Apostolskiego zebrały się rzesze pielgrzymów z całego świata w tym wielu Polaków. Papież wskazał na aktualność przykładu życia i nauczania św. Bernard z Clairvaux (1091-1153), który w wieku 25 lat został wybrany na opata klasztoru cystersów i stał na jego czele przez 38 lat, aż do śmierci. Mówiąc o dziele świętego Papież zwrócił uwagę, że "bogactwo i zalety jego teologii polegają nie tyle na tym, że obrał on nowe drogi, ile raczej na tym, że udało mu się przedstawić prawdy wiary w nowym stylu, tak jasno i zwięźle, by zafascynować słuchacza i nakłonić jego serce do skupienia i modlitwy". Benedykt XVI przypomniał, że dla św. Bernarda z Clairvaux "największą siłą życia duchowego jest miłość". "Bóg, który jest Miłością, stworzył człowieka z miłości i ze względu na miłość go odkupił; zbawienie wszystkich istot ludzkich, śmiertelnie zranionych przez grzech pierworodny i obciążonych własnymi grzechami, polega na mocnym przylgnięciu Bożej miłości, objawionej nam w pełni w Chrystusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym. W swojej miłości Bóg uzdrawia naszą wolę i nasz umysł, wynosząc je na najwyższy szczebel jedności z sobą, to jest do świętości i mistycznego związku" - mówił Papież. Nawiązując do nauczania świętego, Benedykt XVI podkreślił znaczenie wewnętrznego skupienia, zasadniczego elementu pobożności. "Należy wystrzegać się, zauważa święty, niebezpieczeństw przesadnej aktywności, bez względu na kondycję i urząd, jaki się pełni, albowiem nadmiar zajęć prowadzi często do , nie są niczym innym, jak cierpieniem ducha, zatraceniem umysłu, zagubieniem łaski" - powiedział Papież. "Napomnienie dotyczy każdego rodzaju zajęć, nawet tych, które związane są z rządami w Kościele" - zaznaczył Ojciec Święty. Papież podkreślił prymat modlitwy i kontemplacji w życiu chrześcijanina. "Jakże przydatne i dla nas jest to przywołanie do prymatu modlitwy i kontemplacji! Niechaj pomoże nam je urzeczywistnić w naszym życiu święty Bernard, który potrafił pogodzić mnisze dążenie do samotności i spokoju krużganku z niecierpiącymi zwłoki ważnymi i złożonymi misjami na służbie Kościoła" - powiedział Benedykt XVI.Papież na zakończenie przypomniał, że św. Bernard nosi także miano "Doktora maryjnego" i wezwał do modlitwy, aby Matka Boża "wyjednała dla całego świata dar prawdziwego i trwałego pokoju". Podczas niedzielnego spotkania pielgrzymi entuzjastycznie witali Papieża. Polacy skandowali na jego cześć: Niech żyje Papież!" i "Przyjedź do nas!" Ojciec Święty serdecznie dziękował za pozdrowienia. Po polsku papież powiedział: "Pozdrawiam polskich pielgrzymów. W Ewangelii na dzisiejszą niedzielę Chrystus mówi: (J 6, 51). Obyśmy zawsze łaknęli tego pokarmu i nim posileni zdążali ku życiu wiecznemu. Maryja, , niech nam wyprasza tę łaskę. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". ml, tom (KAI Rzym) / Castel Gandolfo 2006-08-20
Autor: wa
Komentarze :Dodaj komentarz
Brak komentarzy.
wszystkie komentarze
Odwiedzin :