Miłość cierpliwa jest

a nie, jak dziś, "zaczynamy ją przeżywać na podobieństwo pochłaniania bagietki na stołku w barze szybkiej obsługi - nerwowo, niecierpliwie". Jesteśmy zachłanni, czasem wręcz pazerni na tego drugiego człowieka... głodomory! Zamiast delektować się długo i poznawać smak... to my jakbyśmy chcieli przeniknąć całego człowieka, stopić się z nim na wzór żelaza. Chcemy, by stał się naszą własnością... zapominając o tym, że mamy być jednością w różności. Wielkość Miłości nie zależy od intensywności Jej przeżywania... to nie burzliwe romanse, intrygi...
Święty Franciszek mówił, że pośpiech jest synem diabła i zabija duszę.
A ja sądzę, że on zabija miłość przede wszystkim.
Skoro pośpiech jest synem diabła, to Bóg jest Ojcem cierpliwości.

Miłość łaskawa jest

"My żyjemy na wielkim targowisku, gdzie nic za darmo, coś za coś, gdzie żąda się wielkiej ceny za falsyfikat, gdzie na wszystkim się zarabia, zbija interes, obraca..."
Prawdziwa Miłość jest łaskawa, wręcz cudownie hojna.
Daje i nie oczekuje niczego w zamian.
Jej źródło bije i jest niewyczerpalne, ponieważ ludzie, którzy je mają karmią swoje serca w Bogu, u Którego wszystko jest niewyczerpalne, jak Jego Miłość.

Miłość nie zazdrości

Czasem Miłość zachoruje na zazdrość. Dzieje się tak w przypadku, gdy kocha się kogoś za to tylko, że on do nas należy.
Biada nam wtedy, gdy będziemy się chcieli uwolnić od chorej miłości, przestać być własnością - przedmiotem zazdrości... ups!
Wtedy taka "miłość" nam dokuczy, będzie się mścić i niszczyć... aż nas zje, bo ona tylko konsumuje i z nikim się nie dzieli.

Miłość nie szuka poklasku

Miłość nie chce widowni i braw, nie jest aktorem - jest prawdziwa, nie grywa w sztukach.
Reflektory Ją rażą, jest bardzo delikatna.
Masek unika - uwielbia światło i patrzeć głęboko w oczy drugiej Miłości...
Nie lubi huku opadającej kurtyny, bo to by oznaczało... koniec spektaklu, a Ona chce być wieczna...
Miłość to nie walentynkowe serduszka, sztucznie barwione róże, pocałunki i pieszczoty na ekranie, spektakularne akcje... iluzja!
Miłość ceni sobie intymność i cichość.
Nie tłumy, nie mikrofony, reporterzy i kamery, nie!
ciiiiii... kocham Cię.

Miłość nie unosi się pychą

Nie unoś, proszę, swego noska pod chmury.
Nie bądź zadufkiem, pyszałkiem, wszelkiego rodzaju zarozumialcem - nie unoś się pychą.
... nie rób z siebie karła, bo jesteś Człowiekiem.
Pochyl się nade mną.
Potrzebuję, by mnie ktoś wysłuchał.
Przypomnę Ci, kto pierwszy uniósł się pychą, krzycząc na cały Kosmos: "Nie będę służył", "Nie będę słuchać", "Sam sobie będę panem!", "Wszystko mi wolno!"
To korzenie zła, nieszczęść, pogardy, większych i mniejszych piekieł na ziemi.

Miłość nie dopuszcza się bezwstydu

Proszę nie kochaj tylko mojego ciała.
Kochaj we mnie TAJEMNICĘ, czyli coś, czego do końca poznać nie można, co jest wciąż przed ciekawskim wzrokiem ukryte.
Coś, co każe Tobie mnie szanować.
Moją tajemnicę we mnie broni moja wstydliwość, tak wyśmiewana przez profanów.
Nie bądź, proszę, jednym z nich.
Oni myślą, że jak już obnażą czyjeś ciało, to posiądą tajemnicę.
To bardzo biedni ludzie.
Kochaj we mnie tę przestrzeń, która nazywa się GODNOŚCIĄ, tak teraz już nie modną i deptaną... ale nie dbam o to.
Nie muszę "iść" zgodnie z modą.
Chcę być oryginalna.

Miłość nie szuka swego

Ciągle mówisz, że Ty kochasz...
Ty tęsknisz...
Ty się radujesz...
Ty... ty i ty... a ja?
A gdzie MY?

Miłość nie unosi się gniewem

Jeżeli grozisz mi palcem, ponieważ źle uczyniłam, karcisz mnie i wskazujesz mi dobro - dziękuję Ci za to, to Boży gniew. Wiem wtedy, że jesteś moim prawdziwym przyjacielem i mnie kochasz... jestem spokojna.
... ale jeśli grozisz mi krzywdząc mnie zapamiętale... wiem, że przyjaciela w Tobie nie znajdę, a Twoje słowa o miłości są niczego warte.

Miłość nie pamięta złego

Pamiętaj, proszę: "To, co Cię złego od ludzi spotka, zapisz na piasku, lecz to, co dobrego Cię od nich spotka - wykuj w granicie".
Wybaczenie nie tylko uzdrawia tego, którego przepraszamy, lecz nas samych - przepraszających.

Miłość nie cieszy się z niesprawiedliwości, Miłość współweseli się z prawdą i wszystko znosi

Znosić.
To wytrzymać trudne chwile razem.
Znosić.
To usuwać, to co dzieli, by być ciągle razem.
Kochaj mnie taką miłością..., która wbrew przeciwnościom trwa.
Kochaj, kiedy boli.
Bardzo nawet.

Miłość wszystkiemu wierzy

"Nie bądź łatwowierny i po wariacku zakochany".
Pamiętaj, miłość nie jest ślepa.
Ona jest jak najbardziej roztropna i rozsądna.
Ufność zupełnie na czymś innym polega... nie na tym, że każde słówko wypowiedziane jest prawdą, chodzi o inną wiarę wszystkiemu.
"Miłość wierzy wszystkiemu w Bogu".

Miłość we wszystkim pokłada nadzieję

"Nie, nie! Nadzieja nie jest matką tych, co mają zielono w głowie!".
Kojarzy się nam z tęsknotą, pragnieniem... jest jakby niespełnionym marzeniem... oczekiwaniem... taką niepewnością.
Ale prawdziwa nadzieja jest właśnie pewnością, że spełni się wszystko to, czego Pan Bóg chce.

Miłość wszystko przetrzyma i nigdy nie ustaje

I jak tu nie wspomnieć o wieczności?
Miłość jest transcendentna.
Przekracza nasz ziemski byt.
"Miłość przez śmierć przefruwa jak przez furtkę ogrodu... zostawiając po tej stronie czas, przestrzeń, zegary i kalendarze".

 Ewa Twerd

Cytaty pochodzą z książki br. Tadeusza Rucińskiego pt. "Powiedz, jak ma Cię kochać?", Częstochowa 2001.

Odwiedzin :