Z nowym sercem w podzięce


Kasia już od najmłodszych lat miała problemy z sercem. W końcu doszło do tego, że konieczny był przeszczep organu. Kiedy znaleziono odpowiednie serce dla dziewczynki i wszczepiono je, organizm nie chciał go przyjąć. Pomógł wówczas bł. Ojciec Święty Jan Paweł II.
Kiedy Kasi wszczepiono serce, miała trzynaście lat. - Od samego początku stan dziewczynki był bardzo ciężki, wręcz tragiczny. Badania wciąż wskazywały, że organizm nie przyjmuje przeszczepu. Jakby tego było mało, dziewczynka przestała ruszać nogami. Cierpiała na bezwład, z którym nie umiała poradzić sobie medycyna - opowiadają bliscy Kasi.
Lekarze przygotowywali rodzinę dziewczynki na najgorsze. Mówili, że jeśli nawet przeżyje, nigdy nie będzie chodziła. Wówczas rodzina, przyjaciele i bliscy upadli na kolana i modlili się o uzdrowienie dziecka. Prosili o pomoc bł. Jana Pawła II. Zostali wysłuchani, choć w pewnym momencie wydawało się, że stanie się najgorsze...
Kolejne badania wykazały, że organizm dziewczynki przyjął nowe serce. Kasia każdego dnia czuła się silniejsza. Mama dziewczynki opowiadała, że lekarze, widząc, co się dzieje, mówili, że to prawdziwy cud.
Po kilku tygodniach Kasia samodzielnie wróciła do domu, a wkrótce potem dołączyła do swoich koleżanek i kolegów w szkole. Stan jej zdrowia unormował się na tyle, że razem z rodziną pojechała do Rzymu, by za swoje życie i zdrowie podziękować Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II. - Dla nas to wielki cud. Łaska, za którą nie przestajemy dziękować Bogu i Ojcu Świętemu każdego dnia. Kiedy widzimy zdrową Kasię, wszystkie problemy stają się małe. Otarliśmy się o śmierć i dziś wiemy, czym jest życie, co daje wiara człowiekowi i jak wielkie jest Boże Miłosierdzie. Teraz z radością czekamy na kanonizację Jana Pawła II. Wiemy, jak potężny to święty, i ufamy, że niebawem staniemy w Watykanie i będziemy razem z innymi modlili się: "Święty Janie Pawle II" - podkreślają bliscy dziewczynki.

Małgorzata Pabis
Nasz Dziennik

Autor: wa
Komentarze :Dodaj komentarz
Brak komentarzy.
wszystkie komentarze
Odwiedzin :