Ratunek w Sercu Jezusa



Podejmijmy modlitwę pierwszych piątków miesiąca w roku ważnych dla Polski jubileuszy.

Wiemy, ile błogosławionych owoców przynosiło dobrze przeżywane to nabożeństwo w naszej Ojczyźnie i w pogłębieniu pobożności Polaków. Oby i dzisiaj w pierwsze piątki wypełniały się nasze świątynie czcicielami Bożego Serca, by w nich były składane hołdy miłości i wynagrodzenia Bożemu Sercu.

– W duchu wdzięczności Bogu za wydarzenia, które miały decydujący wpływ na losy Polski, ale także świata, powinniśmy miłością odpowiadać na Bożą miłość. Temu służy praktyka modlitewna dziewięciu pierwszych piątków miesiąca. Są one drogą formacji dzieci, młodzieży, dorosłych, wszystkich ludzi każdego stanu. Są też odpowiedzią na ataki wrogów Kościoła i jego nauczania – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. prof. Janusz Królikowski z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. W roku bieżącym obchodzimy stulecie: kanonizacji św. Małgorzaty Marii Alacoque (13 maja), urodzin św. Jana Pawła II (18 maja), pierwszego zawierzenia Polski Sercu Jezusowemu (27 lipca), Cudu nad Wisłą (15 sierpnia). Wielkim wydarzeniem w skali całego Narodu będzie też beatyfikacja Czcigodnego Sługi Bożego ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, która odbędzie się 7 czerwca w Warszawie. To zobowiązuje!

Jeżeli rozpoczniemy odprawianie nabożeństwa od pierwszego piątku marca (6.03), to obejmiemy nim wszystkie przypadające w tym roku doniosłe rocznice i uroczystości. Już dziś do „Naszego Dziennika” dołączamy plakat zachęcający do podjęcia tego nabożeństwa. – Plakat z wizerunkiem Bożego Serca zawieszony w ważnych miejscach w naszych domach, eksponowany w gablotach parafialnych czy salach katechetycznych będzie wezwaniem: podejmij modlitwę pierwszych piątków miesiąca! – zaznacza w rozmowie z nami ks. Józef Gaweł SCJ, dyrektor Arcybractwa Straży Honorowej NSPJ w Polsce.

– Praktyka pierwszych piątków miesiąca to wyraz wdzięczności wobec Bożego Serca za wszystkie łaski, które otrzymał nasz Naród, ale to też prośba o dalsze błogosławieństwo dla Polski, aby była wierna Ewangelii – dodaje.

Już w maju br. obchodzić będziemy setną rocznicę kanonizacji apostołki kultu Bożego Serca. Siostrę Małgorzatę Marię Alacoque ogłosił świętą 13 maja 1920 r. Ojciec Święty Benedykt XV. W bulli kanonizacyjnej zapisał Wielką Obietnicę Jezusa, potwierdzając w sposób autorytatywny znaczenie praktyki pierwszych piątków miesiąca w kulcie Bożego Serca. Wskazanie na to nabożeństwo w czasie kanonizacji s. Małgorzaty Marii było bardzo ważne, gdyż przeciwnicy Kościoła podawali w wątpliwość słuszność jego praktykowania.

– Kanonizacja s. Małgorzaty Marii Alacoque przyczyniła się do rozpowszechniania tego nabożeństwa jako ostatecznie potwierdzonej przez Kościół formy kultu Serca Bożego – zaznacza ks. prof. Janusz Królikowski.

Wielka Obietnica

Obietnice związane z odprawieniem tego nabożeństwa przekazał światu Pan Jezus poprzez objawienia św. Małgorzacie Marii Alacoque.

Czcicielom Serca Bożego Jezus daje dwanaście obietnic. Najważniejsza z nich, nazywana Wielką, mówi wprost o nabożeństwie dziewięciu pierwszych piątków miesiąca. Jezus powiedział do św. Małgorzaty Marii: „Obiecuję ci, w niezmierzonym miłosierdziu mojego Serca, że tym wszystkim, którzy zbliżą się do świętego stołu przez kolejnych dziewięć miesięcy, w każdy pierwszy piątek miesiąca, wszechmocna miłość mojego Serca udzieli daru końcowej pokuty: nie umrą w stanie grzechu ani bez przyjęcia sakramentów świętych, a moje Serce w tych ostatnich chwilach będzie dla nich pewnym schronieniem”.

– Praktyka pierwszych piątków to wyraz naszego zaufania Bogu, to dążenie do przemiany naszego serca na wzór Bożego Serca, cichego i pokornego. Gdy Jezus objawił się s. Małgorzacie Marii Alacoque, w czasach chaosu, budzącego się racjonalizmu, ataków na ludzi wierzących, bardzo ważne było zaufanie Panu Bogu. Potrzebowali oni Boskiego wsparcia przez doświadczenie Bożej miłości. Podobnie dzisiaj, gdy na wielu płaszczyznach trwa walka z Kościołem, gdy ludzie doznają rozmaitych niepokojów i tracą pewność wiary, Chrystus pokazuje, aby w Jego Sercu szukać rozwiązania także ludzkich problemów. W czasach szerzących się ideologii sprzecznych z wiarą katolicką, wrogości, braku jedności, w Sercu Jezusa winniśmy odnawiać swoje życie – podkreśla ks. prof. Królikowski.

Wynagradzajmy

Warunkiem wypełnienia nabożeństwa jest, będąc w stanie łaski uświęcającej, przez dziewięć kolejnych pierwszych piątków miesiąca uczestniczyć we Mszy Świętej i przyjąć Komunię Świętą wynagradzającą Sercu Jezusowemu za grzechy swoje i całego świata.

– Wynagrodzenie to naprawianie, odnawianie relacji z Panem Bogiem, która została zburzona przez grzech, czego następstwem jest budowanie relacji miłości między ludźmi. Zapominamy o tym, że trzeba naprawiać także po ludzku, na gruncie oczywiście wiary, to, co się zepsuło przez grzech. Nie można mieć „naiwnej” wizji miłosierdzia, czyli takiej, że Bóg i tak wszystko przebaczy, nawet jeśli człowiek zapomniałby o potrzebie dokonania nawrócenia. Dopiero wewnętrzna naprawa relacji z Bogiem jest drogą do naprawy relacji z ludźmi. To jest bardzo aktualne na dzisiejsze czasy. Szuka się różnych sposobów naprawy życia społecznego, reformowania całego świata, a zapomina się, że najpierw trzeba naprawiać to, co jest zepsute przede wszystkim duchowo. Od duchowej przemiany własnego serca i ducha zaczyna się naprawa relacji rodzinnych, społecznych, narodowych – tłumaczy ks. prof. Królikowski.

Zwraca uwagę, że w liczbie dziewięć pierwszych piątków zawarta jest idea ciągłej ich kontynuacji. Wejście na drogę pierwszych piątków miesiąca to tak naprawdę rozpoczęcie nowego życia.

Małgorzata Czaplok-Kielc, lekarz, czcicielka Serca Jezusowego, należy do Sercańskiej Rodziny Świeckich, od wielu lat praktykuje – wciąż na nowo – dziewięć pierwszych piątków miesiąca.

– Nabożeństwo pierwszych piątków miesiąca to spotkanie z otwartym Sercem Jezusa. Dzięki temu nabożeństwu staram się być z Chrystusem. Pomaga mi to w życiu osobistym i zawodowym, w pracy lekarza – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”. – Na jednych z rekolekcji, w których uczestniczyłam, kapłan mówił o dziewięciu piątkach w kontekście dziewięciu miesięcy jako okresie potrzebnym do rozwoju. Jak dziecko przez dziewięć miesięcy rozwija się pod sercem mamy, tak dziewięć pierwszych piątków prowadzi do wzrostu duchowego. Przez Serce Jezusa idziemy do każdego człowieka – dodaje Małgorzata Czaplok-Kielc.

Małgorzata Bochenek
Nasz Dziennik

Komentarze :Dodaj komentarz
Brak komentarzy.
wszystkie komentarze
Odwiedzin :