Strona główna -> Dom i rodzina -> Pornografia -> Pornografia krzywdą wyrządzaną rodzinie


Omawiając temat pornografii z punktu widzenia jej destrukcyjnego wpływu na życie rodzinne, wystarczy odwołać się do definicji pornografii i postawić pytanie: czy może nie szkodzić rodzinie to, że któryś z jej członków narażony jest na kontakt lub korzysta z przedstawień scen erotycznych (w formie drukowanej, wizualnej, słuchowej lub wielozmysłowej - wirtualnej), zawierających treści nieprzyzwoite i obsceniczne, naruszające intymność sfery seksualnej człowieka oraz jego godność osobową, mających wywołać u niego podniecenie seksualne, a producentowi zapewnić zysk ekonomiczny i realizację innych, skrywanych celów? Odpowiedź nasuwa się sama: to musi szkodzić.
Eskalacja pornografii ma obecnie miejsce nie tylko w prasie młodzieżowej, w telewizji, w filmach emitowanych w kinach oraz dostępnych na wideo i w Internecie. Pornografia niestety jest również dostępna dla dzieci w domu rodzinnym. Szeroki i łatwy dostęp do pornografii (a nawet narzucanie jej nam bez naszego przyzwolenia) oraz zaangażowanie na jej rzecz idoli młodzieżowych i osób publicznych sprzyja rozpowszechnianiu przekonania o braku jej destrukcyjnego wpływu. Stykając się na co dzień z pornografią, człowiek nabiera poczucia, że "przecież nic mi się nie stało" i coraz łatwiej akceptuje nagość i wyuzdanie, staje się tolerancyjny, tzn. niewrażliwy na obsceniczność. Małżonkowie i rodzice nie zdają sobie sprawy, że pornografia działa na każdego, kto ma z nią kontakt, na jego świadome i podświadome procesy fizjologiczne (wzmaga napięcie, pobudza do działań popędowych), umysłowe (dostarcza wypaczonej wiedzy seksualnej), emocjonalne (rozbudza najniższe emocje), motywacyjne i dążeniowe (kształtuje tendencję do reagowania i zachowania zgodnego z wzorcami pornograficznymi).
Negatywny wpływ pornografii potwierdzają liczne badania naukowe, praktyka kliniczna i konieczność terapii osób uzależnionych od pornografii, procesy sądowe osób dokonujących czynów przestępczych pod wpływem korzystania z materiałów pornograficznych oraz... zdrowy rozsądek. Pornografia nie może bowiem nie wpływać na potrzeby i pragnienia, poglądy i uczucia, postawy i zachowania jej konsumentów. Działa ona tak samo jak reklama, na którą przedsiębiorcy nie wydawaliby miliardów dolarów rocznie, gdyby druk, obraz i dźwięk nie miały wpływu na ludzką psychikę i zachowanie, w tym również na życie małżeńskie i rodzinne. Teoria społecznego uczenia się, odwołując się do psychologicznych mechanizmów identyfikacji, imitacji (naśladownictwa) oraz modelowania, wyjaśnia nam potężną rolę tych środków. Oczywiście, negatywny wpływ pornografii na rodzinę zależy od wielu różnych czynników, np. wieku jej odbiorców, częstotliwości kontaktu i rodzaju używanych materiałów, doświadczeń seksualnych, potrzeby stałego pobudzania, skłonności do nałogów, umiejętności kontroli emocji, cech osobowości, przyjętego systemu wartości czy religijności.

Prymitywna wizja płciowości

Pornografia w kłamliwy sposób prezentuje człowieka, gdyż traktuje "część jako całość", tzn. ukazuje go jedynie jako istotę seksualną, a nie płciową. Tymczasem płciowość przejawia się w kobiecości i męskości, w podejmowaniu właściwych dla każdej płci ról i zadań (córki, syna, żony, męża, matki, ojca). W pornografii człowiek występuje jedynie w jednej roli: jako partner seksualny, odbiorca lub nadawca sygnałów mających rozbudzić a potem rozładować napięcie seksualne. To rodzi niebezpieczeństwo ograniczenia wzajemnych odniesień między małżonkami do seksualnych doświadczeń i traktowania partnera jako sprawnego i użytecznego realizatora zaczerpniętych z pornografii pomysłów.
Seksualność człowieka jest sterowana przez korę mózgową, natomiast pornografia ukazuje ją jako podporządkowaną instynktowi, sprowadza do fizjologicznych procesów (napięcie - rozładowanie), których nie można opanować, a rezygnację z realizacji pożądliwości zmysłowej ukazuje jako niezdrową. Jeśli małżonkowie (lub jedno z nich) przyjmują takie poglądy, nie są w stanie oprzeć współżycia małżeńskiego o zasady biologicznego rytmu płodności, gdyż nie dostrzegają wartości okresowego powstrzymywania się od współżycia. Przeciwnie, przypisują powściągliwości seksualnej negatywne konsekwencje i nie potrafią odraczać działania w tym zakresie. Trudno im wtedy przetwarzać doznania zmysłowe i podporządkować je uczuciom i wartościom, tak, by być darem dla drugiej osoby i przyjąć jej dar z siebie. Są zmuszeni do korzystania z antykoncepcji, by zawsze być gotowymi do zaspakajania swoich lub partnera potrzeb seksualnych. Takie postawy i przyzwyczajenia nie sprzyjają dochowaniu wierności małżeńskiej w przypadku rozstania, choroby czy innych zdarzeń losowych uniemożliwiających współżycie seksualne. Nietrudno wtedy o rozpad małżeństwa.
Oprócz zawężenia wizji płciowości do seksualności i przedstawiania jej jako sfery nie do ujarzmienia, pornografia ukazuje kłamliwy obraz człowieka, bo przedstawia jedynie "bieżącą" aktywność seksualną, nie pokazuje zaś jej, nieraz odległych, negatywnych konsekwencji.
Modele pornograficzne koncentrują się na aktualnych doznaniach zmysłowych z przypadkowymi partnerami i stwarzają złudzenie, że nie skutkują one zranieniami uczuciowymi, uzależnieniami, przemocą, dewiacjami seksualnymi, chorobami przenoszonymi drogą płciową, poczynaniem niechcianych dzieci i komplikacjami w życiu rodzinnym. Zabawowe potraktowanie odniesień seksualnych ma na celu ugruntowanie u odbiorcy przekonania o braku konsekwencji zachowań seksualnych i prowadzi do utraty poczucia odpowiedzialności za skutki własnych działań seksualnych, a w przypadku ich wystąpienia - do obwiniania partnera.
Kłamstwo o ludzkiej seksualności pozbawionej odniesienia do płodności narzuca odbiorcom pornografii konieczność uzależnienia się we współżyciu seksualnym od środków ubezpładniających lub uciekania się do aborcji, jeśli one zawiodą. Antykoncepcja, a szczególnie aborcja, jest doświadczeniem niszczącym relacje małżeńskie i postawy rodzicielskie. Mentalność antykoncepcyjna jest zawsze związana z warunkową akceptacją partnera, który nie może być przyjmowany jako dar bez zastrzeżenia, przeciwnie "przyjmuję cię, jeśli jesteś ubezpłodniony". Warunkowa "miłość" i traktowanie współmałżonka jako wroga, przed którego płodnością trzeba się zabezpieczyć, nie sprzyja miłości małżeńskiej i kształtowaniu dzieci w procesie wychowania.
Kłamstwo o naturze wzajemnych relacji propagują pornograficzne wzorce seksu wyrafinowanego, pragmatycznego, bezpiecznego i "zimnego", sprowadzonego jedynie do zaspakajania potrzeb fizjologicznych, bez miłości, odpowiedzialności i konsekwencji. Przedstawienie aktywności seksualnej jako atrakcyjnej formy spędzania czasu i zaspokojenia własnych psychofizycznych potrzeb (np. ciekawości, dominowania, uznania, imponowania, doznania bliskości) prowadzi do wykorzystywania seksualnego kobiet i dzieci w rodzinie i niszczy miłość małżeńską.

Niszczenie relacji małżeńskich i wartości rodziny

Pornografia, ukazując aktywność seksualną między przypadkowymi osobami jako grę chwilowych emocji i doznań i propagując kontakt ciał bez zaangażowania uczuć, hamuje skłonność do wiązania zachowań seksualnych z uczuciami, kształtuje postawy nie sprzyjające zakładaniu małżeństwa i jego trwałości. Osoby mające kontakt z pornografią są liberalne w ocenie wczesnej inicjacji seksualnej, związków przedmałżeńskich i pozamałżeńskich, rozwodu, małżeństw homoseksualnych i różnych form patologii życia małżeńskiego.
Pornografia obniża wartość rodziny w świadomości społecznej. Korzystanie z niej kształtuje postawę przeciw życiu: użytkownicy materiałów pornograficznych w miarę kontaktu z nimi coraz bardziej akceptują antykoncepcję, aborcję, dobrowolną bezdzietność. Pornografia obniża chęć posiadania dzieci, redukuje pragnienia prokreacyjne, zwłaszcza chęć posiadania córek (zarówno u kobiet jak i u mężczyzn). Tym samym rodzi przekonanie o zbyteczności zakładania rodziny, gdyż wiązałoby się to z koniecznością ograniczenia dążenia do maksymalizowania przyjemności. Sprzyja także stosowaniu przemocy wobec własnych dzieci (np. kazirodztwu, karom fizycznym, psychicznemu znęcaniu się).
Pornografia wyrabia przekonanie, że drugi człowiek, a właściwie jego ciało, może być wykorzystane jak przedmiot dla własnych celów, że można kupić je jak inny towar, że jest obiektem użytecznym do zapewnienia satysfakcji seksualnej. W ten sposób kształtuje się brak szacunku dla ciała, tendencja do instrumentalnego traktowania innych (Jędras 1995). Użytkownikowi materiałów pornograficznych współmałżonek służy jako partner zobowiązany do świadczenia usług seksualnych, nakłaniany lub przymuszany do eksperymentowania i odtwarzania zapamiętanych scen. Kontakt z materiałami pornograficznymi sprzyja stawianiu partnerowi wymagań, których on nie akceptuje (często bardzo wyrafinowanych, budzących odrazę lub ból). Pornografia zmniejsza wrażliwość na bodźce erotyczne i tym samym prowadzi do ciągłego zwiększania częstotliwości, siły i różnorodności bodźców seksualnych. Liczne badania potwierdzają, że pod wpływem korzystania z pornografii obniża się istotnie zadowolenie z własnego małżeństwa. Kontakt z pornografią nieuchronnie prowadzi do przyjęcia różnych dewiacyjnych form zaspokajania potrzeb seksualnych lub uczuciowych w małżeństwie, a co gorsza prowadzi do utraty zdolności krytycznej oceny swoich zachowań. Taka osoba, podobnie jak alkoholik, nie dostrzega zła, a patologiczne zachowania uważa za normalne. Jeśli współmałżonek się znudzi lub nie sprosta narastającym oczekiwaniom, jego zachowanie podlega krytycznej ocenie i zostaje przymuszany do nieakceptowanych zachowań (poprzez przemoc fizyczną, seksualną i emocjonalną) lub opuszczony (poprzez zdrady i rozwody) bez poczucia winy i zobowiązania.

Zafałszowanie istoty kobiecości i męskości

Prezentując fałszywy obraz kobiecości i męskości, pornografia wpływa niszcząco na życie rodzinne. Kobietę ukazuje jako podległą mężczyźnie, gorszą od niego, bezbronną wobec jego potrzeb seksualnych, ukrywającą własne pożądania, które mężczyzna musi (np. przy pomocy alkoholu, miłych słów, stworzenia romantycznej atmosfery) wyzwolić (gdyż ona "mówi nie, a tak naprawdę chce"), z wrodzoną potrzebą doznawania przemocy i dzięki niej osiągającą satysfakcję seksualną. Pornografia prowadzi do zagubienia poczucia tożsamości przez same kobiety, które coraz częściej nie wiedzą, na czym polega prawdziwa kobiecość, co jest powołaniem kobiety, jakie są zadania i wyzwania stawiane przed nią przez jej płeć. Natomiast ideał mężczyzny jawi się w pornografii jako "macho", seksualny rekordzista, zdobywający prestiż i podziw dzięki fizycznej sile i seksualnej sprawności. Taki obraz własnej i odmiennej płci nie sprzyja prawidłowym relacjom małżeńskim, niszczy zwłaszcza szacunek dla godności kobiety, sprowadzając ją do roli przedmiotu oraz dla godności mężczyzny, którego ukazuje jako "nieujarzmione zwierzę".
Pornografia, lansując wzorzec idealnego wyglądu i modelowych wymiarów ciała, ma negatywny wpływ na postrzeganie siebie przez kobiety i mężczyzn, zwłaszcza ludzi młodych. Narzuca im bowiem bardzo silnie wzorce, zmusza do dążenia do osiągania standardu wyglądu i zachowania zgodnego z "idealnym" modelem. Niemożność sprostania wzorcom sztucznie wykreowanej piękności i wyrafinowanych umiejętności gry seksualnej powoduje zachwianie poczucia bezpieczeństwa, lęk przed brakiem akceptacji ze strony innych, poczucie braku własnej wartości i nieakceptowania siebie. Wiele kobiet załamuje się psychicznie (np. reagują anoreksją, bulimią, depresją), zaś mężczyźni stają się agresywni.
Użytkownicy pornografii częściej podejmują kontakty homoseksualne lub uprawiają masturbację. Niespełnienie przez współmałżonka wykreowanych pornografią oczekiwań dotyczących idealnego wyglądu lub zachowań seksualnych wywołuje rozczarowanie, prowadzi do porzucenia go i szukania wciąż nowych znajomości. Jeśli i one zawiodą, użytkownik pornografii może zwrócić się do osób tej samej płci i stać się biseksualistą albo przyjmuje wzorzec zachowań autoseksualnych, pomagając sobie w osiąganiu satysfakcji seksualnej materiałami pornograficznymi i odpowiednimi akcesoriami.
Korzystanie z pornografii przyzwyczaja bowiem do tego, że bez wysiłku i zaangażowania, bez zobowiązań i konsekwencji można dostarczać sobie silnych bodźców o nieograniczonej różnorodności, sprawiających przyjemność zmysłową.
Stopniowo współmałżonek staje się niepotrzebny, wystarczają materiały pornograficzne. Coraz częściej przyjemność seksualna jest uzyskiwana dzięki kontaktowi z pornografią, a nie przez zjednoczenie małżeńskie. To prowadzi do izolacji małżonków i rezygnacji ze współżycia małżeńskiego jako formy wyrażania miłości.
Pornografia odrywając od "całości" modela czy aktora jego atrybuty seksualne narzuca konsumentowi odczuwanie indywidualnej przyjemności z ciałem lub częścią ciała innej osoby, a nie z osobą. Model zostaje pozbawiony tego, co ludzkie, jego ciało lub wykonywane czynności stają się fetyszem wzbudzającym pożądanie seksualne lub instruktażem do działań na własnym ciele. Kontakt z ekranem, zdjęciem lub tekstem zastępuje kontakt interpersonalny. W ten sposób użytkownik pornografii uczy się wystarczać sam sobie, koncentrować się na własnych doznaniach, uciekać w fantazje od intymnych więzi z kimś drugim. Dotyczy to zwłaszcza osób nieśmiałych, mających trudności w nawiązywaniu kontaktów, a jednocześnie żądnych silnych doznań. Materiał pornograficzny w miarę używania staje się wystarczającym bodźcem seksualnym i zastępuje potrzebę kontaktu interpersonalnego i więzi uczuciowej. Człowiek jest do nich coraz mniej zdolny i izoluje się społecznie. Fotografia lub tekst stają się głównym stymulatorem seksualnym wykorzystywanym do masturbacji. Życie małżeńskie ulega ruinie.

Przemoc w rodzinie

Wielu autorów podkreśla, że dystrybucja pornografii wpływa na kształtowanie tendencji do zachowań przestępczych. Pornografia, nawet nie agresywna w treści, wzmaga tendencję do podejmowania różnych form przemocy, gdyż obniża wrażliwość moralną, zmniejsza wyczulenie na potrzeby innych, skłania do ich przedmiotowego traktowania, ukierunkowuje uwagę jedynie na dziedzinę seksualną i pobudza do realizacji potrzeb w tym zakresie bez uwzględnienia woli partnera (stąd tendencja do gwałtów, sadyzmu, kazirodztwa). Pornografia jest wykorzystywana w molestowaniu seksualnym dzieci w rodzinie - prawie połowa amerykańskich rodziców odpowiadających przed sądem za czyny kazirodcze była użytkownikami pornografii.
Szereg badań dokumentuje wpływ pornografii na przemoc wobec kobiet w rodzinie. Połowa mężczyzn stosujących przemoc wobec swoich żon przyznaje, że ich zachowanie jest odzwierciedleniem tego, co widzieli w seksualnie pobudzających materiałach. Nawet po krótkiej, kilkuminutowej ekspozycji materiałów pokazujących gwałt i inne formy przemocy wobec kobiet mężczyźni przejawiają więcej agresji, mają mniej współczucia dla ofiar przemocy (kobiet zgwałconych), łatwiej przyznają, że mogliby sami dokonać gwałtu i szybciej akceptują mit o przyjemności, jaką sprawia kobiecie gwałt. Długofalowe badania wykazały, że pornograficzne obrazy upowszechniające mit gwałtu obniżają satysfakcję w małżeńskim pożyciu seksualnym oraz zmniejszają zahamowania przed stosowaniem przemocy w rodzinie.
Wielokrotne ekspozycje materiałów o treści zawierającej przemoc seksualną mają szczególnie destrukcyjny wpływ na mężczyzn, których cechuje silna, tłumiona agresja i którzy akceptują przemoc wobec kobiet. Dla tego typu użytkowników medialny przekaz jest instruktażem czy sesją treningową. Pobudzenie powstałe wskutek działania tych materiałów zwiększa agresywne impulsy i jest bezpośrednią prowokacją do podjęcia działań.

Niszczący wpływ pornografii na osobowość dzieci

Szeroko dostępna pornografia dociera często do przypadkowych odbiorców, którym narzuca obrazy, zanim zdołają temu zapobiec lub przeciwstawić się im. Taki narzucony kontakt z obrazami pornograficznymi lub z wyuzdanymi tekstami jest szczególnie deprawującą formą krzywdzenia dzieci i młodzieży. Można ją traktować jako formę przemocy seksualnej. Pornografia wywiera wpływ na dzieci i młodzież wykorzystując ich niewiedzę i niedojrzałość psychiczną. Kontakt z nią ma niszczący wpływ na ich psychikę, bo stawia je wobec doświadczeń przerastających ich zdolności adaptacyjne i dostarcza wzorców patologicznych zachowań.
Wobec narzucających się obrazów lub sytuacji obscenicznych dzieci pozostają szczególnie bezbronne. Nie umieją sobie poradzić z emocjami, często nie potrafią okazać sprzeciwu, natomiast ten materiał przyciąga ich uwagę jak każda nowość. Uruchamia się wtedy odruch ciekawości, który powoduje skupienie uwagi, co przy braku oporów wewnętrznych i słabych mechanizmach kontroli lub nacisku innej osoby czy grupy prowadzi do zainteresowania tego rodzaju materiałami. Dorosły może zinterpretować tę dziecięcą ciekawość jako potrzeby lub zainteresowania seksualne, a tymczasem jest to zwykły odruch poznawczy.
Negatywny wpływ pornografii na dzieci i młodzież może być wzmocniony przez fakt, że częściej stają się jej użytkownikami te osoby, które są ofiarami innego rodzaju przemocy, np. zaniedbania ze strony rodziców. Odrzucenie uczuciowe, brak opieki i nadzoru ze strony dorosłych, niezaspakajanie potrzeb dziecka ułatwia kontakt z pornografią, a nuda i brak możliwości zaspakajania potrzeb poznawczych (ciekawości, zainteresowań, twórczego spędzania czasu wolnego) prowadzi do sięgania po materiały pornograficzne. Kontakt z nimi zapełnia czas dziecka, daje możliwość ucieczki od rzeczywistości, ułatwia fantazje o bliskości z drugim człowiekiem. W ten sposób jeden rodzaj doznawanej krzywdy wywołuje podatność na inny sposób krzywdzenia, zaś konsekwencje tych krzywd kumulują się.
Każdy kontakt z pornografią wywiera wpływ na psychikę dziecka. Słuchanie obscenicznych piosenek, oglądanie zdjęć lub nieprzyzwoitych filmów, czytanie wyuzdanych treści, powodują napięcie emocjonalne, wzmożoną czujność, zespół nadpobudliwości psychoruchowej lub zahamowania psychoruchowego (apatii), zaburzenia zachowania (np. ucieczki, problemy szkolne, sięganie po używki), objawy nerwicowe (np. regresywne), zaburzenia psychosomatyczne.
Przez kontakt z pornografią następuje erotyzacja psychiki dziecka, jego przedwczesne rozbudzenie seksualne, a to prowadzi do występowania treści seksualnych w marzeniach sennych, podejmowania zabaw erotycznych, "twórczości" o charakterze seksualnym (np. w postaci sporządzania wulgarnych napisów lub rysunków), wypowiedzi o treściach seksualnych (np. tzw. brzydkich dowcipów - śmiech ma na celu rozładowanie napięcia). Czasem podejmowane są prowokacyjne zachowania seksualne, w tym wobec rówieśników lub młodszych dzieci (dzieci naśladują zachowania seksualne dorosłych dostrzeżone w materiałach pornograficznych). Niektórzy, zwłaszcza dziewczęta, stają się podatni na uwiedzenie, oddają się mniej lub bardziej jawnej prostytucji, a potem w życiu dorosłym wykazują promiskuityzm i tendencje orgiastyczne, homoseksualne lub biseksualne. Ich psychoseksualny rozwój może zostać zaburzony w kierunku dewiacji seksualnych, np. pedofilii, transwestycyzmu, fetyszyzmu.
Pornografia przyczynia się do powiększenia problemu patologii seksualnych i związanych z tym czynów kryminalnych, dlatego że kontakt z nią pozbawia młodego człowieka odruchu wstydu, zażenowania i niesmaku w sytuacji odsłaniania własnej lub czyjejś intymności, co sprzyja tendencji do ekshibicjonizmu, utraty zahamowań przed czynami naruszającymi prywatność własną lub innych ludzi (np. ocieractwo, podglądanie). Pornografia prezentuje często różne formy zachowań dewiacyjnych dostarczając instruktażu i sprzyjając ich rozpowszechnianiu. Jest wykorzystywana jako źródło pomysłów i doping przed podjęciem czynów przestępczych. Jest to szczególnie niebezpieczne w wypadku młodzieży, która nie ma jeszcze ukształtowanych form zaspokajania potrzeb seksualnych, a dewiacyjne obrazy narzucają patologiczne wzorce o dużej sile oddziaływania. Tym bardziej, że działa tu prawo pierwszych połączeń, na zasadzie którego znaczenie wczesnych doświadczeń jest większe niż następnych. Spełniają one rolę torującą i prowadzą do ukształtowania tendencji do zaspokajania potrzeby więzi z drugim człowiekiem np. przez redukcję napięcia seksualnego, czasem dodatkowo przez zadawanie mu cierpienia. Badania japońskie i amerykańskie dokumentują, że im wcześniejszy i częstszy kontakt z pornografią, tym większa tendencja do zachowań kryminalnych, alkoholizmu, rozwiązłości, trywializowania okrucieństwa; tym bardziej w życiu dorosłym kobiety są skłonne akceptować przemoc mężczyzn wobec siebie i włączać elementy przemocy w fantazje i zachowania seksualne.
Należy przy tym odróżnić bezpośrednie skutki pornografii od bardziej odległych - kontakt z pornografią wyzwala bowiem negatywne odczucia wobec kobiet, które zostają jednak w rozwoju psychoseksualnym stłumione. Mężczyźni, którzy tej ukrytej agresji nie potrafią rozładować w społecznie akceptowany sposób, używają pornografii jako formy dominacji i kontroli nad kobietami. Badania wskazują również, że najczęstszymi użytkownikami pornografii są jednostki o niedojrzałej osobowości: ze względu na wiek (młodzież) albo takie, których rozwój został zatrzymany lub spaczony. Korzystanie z pornografii jeszcze bardziej tę niedojrzałość psychiczną utrwala.
Pornografia jest więc traktowana jako pożywka dla chorej ciekawości i głodu emocjonalnego, jako nieefektywny, bo jeszcze bardziej raniący, sposób leczenia zranień seksualnych.

Wpływ twardej pornografii na psychikę dzieci i młodzieży

"Twarda" pornografia (hard-core pornography) przedstawia penetrację genitalną, przemoc seksualną, dewiacje seksualne (np. współżycie ze zwierzętami, orgie, seksualne wykorzystywanie dzieci) oraz obsceniczne sceny upokarzające i poniżające ludzką (najczęściej kobiecą) godność. Taka pornografia ma negatywny wpływ na psychiczne funkcjonowanie odbiorców, szczególnie jeśli są nimi dzieci i młodzież. Trzeba przy tym pamiętać, że jeśli rodzice mają pornografię w domu, to dzieci ją znajdą; jeśli rodzice ją oglądają, to dzieci też będą pomimo zakazów, robiły to samo. Dlatego szczególnie ważne jest, by sami dorośli wystrzegali się kontaktu z pornografią, jeśli nie chcą krzywdzić swoich dzieci.

Mechanizmy wpływu pornografii twardej na psychikę
Siła oddziaływania każdej, a szczególnie twardej pornografii wynika z tego, że jest to:
1. przekaz osobowy, tzn. sceny są odgrywane przez żywych ludzi, którzy:
• są przedstawiani jako interesujący, żyjący w atrakcyjnych warunkach, tak że łatwo młodemu odbiorcy identyfikować się z nimi i pragnąć ich oglądać;
• są osobami młodymi, obdarzonymi wyraźnymi cechami psychicznymi i zarysowanym charakterem, co ułatwia przyswajanie ich sposobów zachowania się i wypowiadania oraz cech osobowości;
• są prezentowani realistycznie i tak sugestywnie, że ich zachowanie wydaje się możliwym i atrakcyjnym wzorcem realizowania siebie w świecie;
• są kreowani na "pozytywnych bohaterów", bo nawet w złym moralnie postępowaniu kierują się jakoby uczuciem, a jeśli nawet czynią coś z niskich pobudek, to treść filmu lub opowiadania jest tak skonstruowana, że nie skłania do potępienia ich czynów;
• nie ponoszą negatywnych konsekwencji swoich działań (np. zarażenie się chorobą, zawód emocjonalny), przeciwnie - kontakt seksualny jest ukazywany jedynie jako źródło zmysłowej przyjemności;
2. oddziaływanie wielokanałowe, zwłaszcza jeśli sceny pornograficzne z przemocą są prezentowane w filmach, grach komputerowych oraz wideoklipach. Jednoczesny wpływ tych materiałów na procesy mózgowe poprzez dwa najważniejsze dla człowieka receptory: wzrok i słuch, jest bardzo silny i trwały.
3. oddziaływanie na świadome i podświadome procesy:
• poznawcze: dostarczają wypaczonej wiedzy o świecie i drugim człowieku, gdyż pokazują go jedynie jako partnera seksualnego a sytuacje spektakularne i różne przejawy patologii seksualnej traktują jako normę;
• emocjonalne: ich działanie jest dwojakie. Z jednej strony pobudzają reakcje fizjologiczne i emocjonalne, gdyż sceny lub teksty pornograficzne z elementami przemocy wzbudzają o wiele silniejsze reakcje niż takie same formy przekazu zachowań prospołecznych. Z drugiej strony powtarzanie bodźców wywołujących określone emocje powoduje uniewrażliwienie się na nie, co prowadzi do braku reakcji na znane bodźce, a tym samym konieczności ciągłego zwiększania ich częstotliwości, siły i różnorodności;
• motywacyjno-dążeniowe: mass media, posługując się systemem informacyjnych i emocjonalnych wzmocnień, kształtują w psychice młodego widza względnie trwałe sposoby poznawczego i emocjonalnego reagowania oraz tendencję do podejmowania określonych zachowań. Teoria społecznego uczenia się wyjaśnia potężną rolę tych środków, odwołując się do psychologicznych mechanizmów identyfikacji, imitacji (naśladownictwa) oraz modelowania.
4. oddziaływanie silnie przyciągające uwagę, dostarczające łatwej rozrywki. Dzieci i młodzież chętnie poświęcają wiele godzin na kontakt z mass mediami, gdyż dostarczają one wielozmysłowej stymulacji bez konieczności podejmowania aktywności. Tym samym uczą się bierności i lenistwa umysłowego, ograniczają czas poświęcany nauce i różnym pożytecznym formom aktywności.
Badania nad wpływem mass mediów wskazują na rolę bodźców podprogowych jako bodźców wyzwalających zachowania. Działanie podprogowe bodźców polega na tym, że są one trudno lub wcale nieuchwytne (zmysłowo, emocjonalnie), gdyż są emitowane krótko, w tle, przy okazji prezentowania innych, bardziej wyrazistych bodźców, ale ich wpływ na zachowanie jest empirycznie potwierdzony. Ich skuteczność polega właśnie na tym, że wywołują pewne reakcje emocjonalne i nadają znaczenia emocjonalne obiektom rzeczywistości, chociaż widz nie uświadamia sobie ich obecności. Ich działanie jest więc podstępne i wyrafinowane, bo konsument, zwłaszcza młody, nie zdaje sobie sprawy z mechanizmu manipulacji, jakiej jest poddawany i nie może się przed nią bronić.
Badania nad wpływem bodźców podprogowych na zachowania ludzkie uwidaczniają niebezpieczeństwo, znacznie częstszego niż zwykle jest to uświadamiane, modelowania przez środki masowego przekazu dewiacyjnych form zaspakajania potrzeb uczuciowych i seksualnych.
Wystarczy pewne osoby lub sytuacje ukazywać w kontekście seksualnym, by w przyszłości człowiek był w stanie reagować na takie osoby lub w takich okolicznościach podwyższeniem napięcia seksualnego i był skłonny do jego rozładowania, niezależnie od oporów natury moralnej, zdrowotnej, psychicznej lub estetycznej.

Zaburzenia w rozwoju dzieci i młodzieży jako konsekwencja kontaktu z pornografią twardą

Na świecie przeprowadzono wiele badań nad wpływem pornografii na rozwój dzieci i młodzieży. Wszystkie dokumentują jej destrukcyjny wpływ na rozwój młodego odbiorcy. Trudno w tym krótkim opracowaniu wszystkie te wyniki ująć, wspomnimy o niektórych powtarzających się wnioskach.
Przede wszystkim podkreśla się, że środki społecznej komunikacji, nie tylko komunikują, jaka jest rzeczywistość, ale także jaka powinna ona być i dostarczają wzorców postępowania. Dla młodego widza "twarda pornografia" stanowi czytelny przekaz: świat jest pełen seksu i agresji, życie dorosłych wypełniają seks i agresja, celem życia jest czerpanie satysfakcji z seksu i agresji, ludzie są po to, aby ich używać lub znęcać się nad nimi, trzeba się przed nimi bronić przez atak. W ten sposób u dzieci kształtuje się wypaczony i negatywny obraz świata i relacji międzyludzkich. Świat jawi się jako niebezpieczeństwo a ludzie jako zagrożenie. Jeśli świat jest dżunglą, w której obowiązuje władza najsilniejszego i prawo rozładowania napięć poprzez seks, to jedynym sposobem przetrwania wydaje się dziecku atak i niedostępny, niezrozumiały świat penetracji seksualnych. Rozwija się więc ono z wizją rzeczywistości, która nie jest w stanie zaspokoić jego podstawowych biopsychicznych potrzeb, potrzeb bezpieczeństwa i miłości.
Obraz świata, w którym istotę relacji międzyludzkich stanowią przemoc i krzywdzenie innych podczas intymnych zbliżeń, jest przerażający, nie zachęca do wejścia w dorosłość, nie daje odpowiedzi na pytanie "po co żyć?", nie motywuje do pracy nad charakterem i rozwojem dojrzałej osobowości. Stąd tak często obserwowany wzrost poziomu niepokoju, napięcia i nadpobudliwości psychoruchowej, depresje, lęki, utrata poczucia sensu życia, uciekanie do nałogów, używek i próby samobójcze.
Dzieci i młodzież utożsamiają się z bohaterami filmów i obrazów do nich adresowanych. Niezależnie od tego, czy dziecko identyfikuje się z udręczoną ofiarą czy z brutalnym agresorem, skutki tej identyfikacji są destrukcyjne dla jego psychiki, przy czym nie ma znaczenia stopień realności oglądanych osób i obrazów. Duża siła oddziaływania obrazów na umysł, emocje i gotowość do podejmowania patologicznych, dewiacyjnych zachowań jest wciąż niedoceniana, chociaż potwierdzona naukowo.
Przemoc zawsze rodzi przemoc. Przemoc przenoszącą się z obrazu na papierze, ekranie telewizora lub komputera w realne sytuacje. Nie trzeba doznać osobiście przemocy, zostać skrzywdzonym - wystarczy w fantazji identyfikować się z agresorem lub doświadczyć krzywdy identyfikując się z ofiarą. Widz stopniowo obojętnieje na obrazy przemocy, coraz mniej współczuje ofierze i rzadziej współprzeżywa jej cierpienie, natomiast identyfikuje się coraz częściej i mocniej z "bohaterem", który jest silny, ma władzę i wpływ na przebieg wypadków, dominuje nad innymi. Widz staje się coraz bardziej skłonny przyjmować podobne zachowania w swoim życiu. Bogata literatura psychologiczna dokumentuje wyraźny związek między przemocą i dewiacyjnymi zachowaniami prezentowanymi w mediach i przez "twardą pornografię" a podobnymi zachowaniami dzieci i młodzieży, potem powielanymi przez nie w dorosłym życiu.
Media mogą dostarczać instruktażu patologii seksualnych i technik stosowania przemocy. Dostarczają również dzieciom i młodzieży wzorców osobowych różnych agresorów: uczą roli krzywdziciela i roli obojętnego obserwatora, który powstrzymuje się od współczucia ofierze i niesienia jej pomocy. Młodzi widzowie tracą zdolność hamowania agresji, przeciwnie, przeceniają jej znaczenie w relacjach interpersonalnych. Manifestowanie agresji zaczyna więc spełniać użyteczną funkcję, stąd potem młodzi w relacjach między sobą i z dorosłymi stosują przemoc, np. jako sposób na zakończenie konfliktu, zdobycie jakiejś rzeczy, zaspokojenie potrzeb psychicznych (np. dominacji, uznania, zwrócenia uwagi otoczenia). Stąd m.in. tak wiele agresji ze strony ludzi młodych, obserwowanej w naszych domach, szkołach i w miejscach publicznych.
Negatywne oddziaływanie tych środków zależy od prezentowanych rodzajów przemocy i patologii seksualnych, nasilenia agresji i wyuzdania, czasu emisji i różnorodności form medialnych. Im częściej i dłużej młody widz patrzy na takie sceny, im są one "mocniejsze" (tzn. im dziwaczniejsze zachowania, brutalniejszą agresję fizyczną, seksualną i psychiczną prezentują), im więcej rodzajów przemocy i patologii występuje w nich i z im bardziej różnorodnych środków przekazu widz korzysta, tym bardziej zaburzony zostaje jego rozwój psychiczny.
Korelacja między częstotliwością kontaktu z przemocą i twardą pornografią a siłą ich oddziaływania jest dobrze zbadana. Im częściej w wieku przedszkolnym i szkolnym dziecko ma kontakt z przemocą w filmach lub grach, tym częściej w wieku młodzieńczym i dorosłym narusza prawo, tym częściej konflikt z prawem wynika ze stosowania przemocy, tym bardziej jest ona brutalna, zwłaszcza pod wpływem alkoholu, tym częściej stosuje ją również w rodzinie, wobec żony i dzieci. Tendencja do agresji i patologicznych zachowań seksualnych wzrasta w miarę kontaktu z przemocą i twardą pornografią i utrwala się na całe życie. Obserwuje się nawet skłonność do przejmowania tej tendencji przez dzieci osób, które jako dzieci miały kontakt z przemocą (filmy, gry, teksty). Mamy tu więc do czynienia ze zjawiskiem społecznego dziedziczenia tendencji do określonych zachowań. Częsty kontakt z przemocą w mediach w okresie dzieciństwa koreluje z większą preferencją do oglądania i stosowania przemocy u dzieci osób kontaktujących się z pornografią, a więc jego konsekwencje można obserwować 30 lat później.
Negatywny wpływ scen przemocy w mediach na psychikę widza zależy też od jego cech indywidualnych, jak wiek, płeć, typ temperamentu, dotychczasowe doświadczenia, osobowość. Im młodsze dziecko, tym wzorce przemocy mają bardziej destrukcyjny wpływ na jego psychikę, gdyż tym mniej zdolne jest ono do emocjonalnego dystansu i krytycznej oceny, tym mniejszy jest jego dostęp do innych źródeł wiedzy o świecie (w tym dotyczącej prawidłowości zachowań seksualnych człowieka i norm moralnych), tym większe zacieranie się granic rzeczywistości i fikcji.
U dziewczynek związek między oglądaniem przemocy a pojawiającymi się problemami psychicznymi jest nawet silniejszy niż u chłopców.
Kontakt z twardą pornografią wywołuje u dziewcząt lęk przed mężczyznami, co zaburza kształtowanie potrzebnych do rozwoju dojrzałej osobowości kontaktów z płcią przeciwną; rodzi lęk przed współżyciem seksualnym i małżeństwem; może spowodować zwrócenie się w kierunku zachowań homoseksualnych; wpłynąć na tolerowanie przemocy seksualnej uznawanej za normalną formę ekspresji emocji, a nawet za jedyne źródło uzyskiwania zadowolenia seksualnego (tendencje masochistyczne).
Chłopców kontakt z twardą pornografią stymuluje do dokonywania gwałtów, molestowania seksualnego słabszych od siebie, prowadzi do ukierunkowania ich seksualności w stronę patologicznych zachowań, a nawet przestępstw seksualnych.
Wpływ "twardej pornografii" jest wyjątkowo głęboki i silny u dzieci z predyspozycjami do stosowania przemocy. Można bowiem zaobserwować, że im większy stopień agresywności dziecka, tym częściej korzysta ono z telewizji i gier komputerowych, preferuje oglądanie programów o treściach agresywnych oraz erotycznych, tym bardziej jest skłonne do intensywnego reagowania na nie, tym silniej identyfikuje się i wiąże uczuciowo z bohaterem i przeżywa agresywną fikcję jako realną. Tym bardziej wzmagają się jego agresja i napięcie seksualne - jako reakcja fizjologiczna i uczuciowa - oraz tendencja do zachowań obserwowanych w materiałach wizualnych.
Dzieci skłonne do reakcji agresywnych zostają uwięzione w błędnym kole: korzystanie z "twardej pornografii", do której uciekają przed nauką i niesatysfakcjonującymi kontaktami z innymi, jeszcze bardziej nasila ich agresywne tendencje i usposabia do podejmowania przemocy w realnym życiu. Nie oznacza to oczywiście, że dzieci o niskiej skłonności do agresji nie są wciągane w takie samo błędne koło. Z badań wynika, że "twarda pornografia" działa negatywnie na każdego. Dzieci, które w młodszym wieku szkolnym przejawiały niski poziom agresji, w miarę kontaktu z dużą liczbą filmów, gier i piosenek nasyconych scenami erotycznymi, brutalnością i okrucieństwem, stawały się bardziej agresywne od dzieci, które jako młodsze były skłonne do agresji, lecz nie miały kontaktu z tymi treściami.
Cechy indywidualne dziecka decydują również o tym, na ile kontakt z "twardą pornografią" wywołuje u niego postawę lękową. Im bardziej realistyczne są sceny seksualne nasycone agresją, tym bardziej wzmaga się lęk u dzieci, zwłaszcza młodszych. U niektórych pod wpływem takich obrazów kształtują się cechy lękowe (dzieci bojaźliwe), u innych cechy lękowo-agresywne (dzieci z lęku reagujące agresją), u innych zaś następuje "znieczulenie" (dzieci agresywne), co przy jednoczesnym obniżeniu się poczucia winy sprzyja powstaniu cech psychopatycznych i różnego typu dewiacji seksualnych.
Obserwowanie przemocy seksualnej i patologii powoduje również nasilanie ich w realnym życiu, zwłaszcza jeśli, co ma prawie zawsze miejsce w scenach pornograficznych w czasopismach czy filmach, patologie seksualne i przemoc seksualna nie były karane, przeciwnie: przyniosły korzyść, spowodowały ciąg nagradzających wydarzeń. Jest to szczególnie niebezpieczne, gdy przemoc seksualną stosują tzw. pozytywni bohaterowie i jest ona społecznie akceptowana. Pornografia ma więc nie tylko negatywny wpływ przez to, że dostarcza wzorców takich zachowań, ale również przez to, że wyzwala uczucia stymulujące do ich podejmowania (np. wrogości, nienawiści, złości, gniewu, zazdrości, chęci dominacji i poniżania), a tym samym tendencję do wyolbrzymiania złych cech drugiej osoby, aby usprawiedliwić swój atak, zwiększyć prawdopodobieństwo uzasadnionej we własnych oczach konfrontacji lub zadania cierpienia. Wczesny kontakt z pornografią, sprzyjając ukształtowaniu się dewiacyjnego stylu zaspakajania potrzeb seksualnych, uzależnia młodego człowieka od posługiwania się twardą pornografią jako nieodzownym elementem zachowań seksualnych.
Produkcja i dystrybucja (narażająca na kontakt z nią nasze dzieci) twardej pornografii jest swoistą formą przemocy stosowanej przez dorosłych. Jest to przemoc seksualna i emocjonalna, która prowadzi do patologizowania rozwoju dzieci, czyni je podatnymi na wykorzystanie i molestowanie seksualne, jest krzywdą, której skutków nie da się usunąć z ich psychiki.

Uzależniający wpływ pornografii na osobowość

Pornografia, dostarczając widoku lub opisu zaspakajania potrzeb seksualnych lub innych (np. dominacji, znaczenia, upokarzania, agresji) przy pomocy zachowań seksualnych, powoduje, że zaspakajanie to staje się coraz mniej skuteczne (efekt znieczulenia). Aby osiągnąć ten sam poziom satysfakcji seksualnej konsument musi korzystać z coraz bardziej urozmaiconych i silnych bodźców, coraz bardziej odbiegających od tego, co normalne. Stąd korzystanie z pornografii prowadzi do sięgania po coraz bardziej nietypowe, wynaturzone i dewiacyjne wzorce zachowań (efekt eskalacji). W ten sposób sprzyja ona rozpowszechnianiu się różnych form przemocy i patologii seksualnej, gdyż kontakt z nią jest nie tylko bierny, lecz prowadzi do realizacji prezentowanych aktów (efekt naśladownictwa), nierzadko przestępczych, chociaż nie zawsze ściganych, gdyż ich ofiary z różnych przyczyn nie ujawniają faktów. Dane statystyczne z USA potwierdzają silną korelację między liczbą przestępstw seksualnych a liczbą osób, które prenumerują materiały pornograficzne oraz liczbą sprzedawanych na danym terenie czasopism pornograficznych.
Kontakt z pornografią powoduje powstanie uzależnienia. W tym wypadku jest to uzależnienie nie od środków farmakologicznych, ale od procesów fizjologicznych i emocjonalnych, które zostają uruchomione w kontakcie z materiałami pornograficznymi. Pornografia ma dużą siłę uzależniającą, gdyż dostarcza wzmocnień na poziomie reakcji psychofizjologicznych (rozładowanie napięć, przeżycie przyjemności), przez co człowiek stopniowo traci zdolność do podejmowania decyzji i w efekcie, celem uzyskania satysfakcji seksualnej, czuje przymus systematycznego zwiększania dawki coraz bardziej wyrafinowanych bodźców. Powiązanie w pornografii rozładowania depresji, lęków, niepokoju, napięcia i agresji z zachowaniem seksualnym powoduje, że, aby go doświadczyć, bezwzględnie trzeba kontaktu z materiałem pornograficznym lub dokonania określonego czynu.

Człowiek uzależniony od pornografii jest chory i wymaga terapii.
Pomoc, jak w przypadku każdego uzależnienia, potrzebna jest również innym członkom jego rodziny. Taki człowiek działa bowiem destrukcyjnie na całą rodzinę, a czasem może być wręcz niebezpieczny (np. popełniać kazirodztwo czy molestować seksualnie). Cała rodzina jest pośrednio "zatruta" negatywnymi skutkami pornografii i wymaga profesjonalnej pomocy.

Wnioski

Pornografia niszczy życie osobiste, małżeńskie i rodzinne, dlatego działa niezgodnie z interesem każdego państwa, które opiera się na zdrowych i silnych rodzinach. Wszystko to, co osłabia rodziny - jak pornografia - zagraża również życiu narodu. Dlatego produkcja i rozpowszechnianie pornografii musi być prawnie zakazane.

Literatura uzupełniająca

J. Augustyn, Wychowanie do integracji seksualnej, Wydawnictwo M, Kraków 1994
V. B. Cline, Skutki pornografii. Dowody eksperymentalne i kliniczne, TOR i HLI-Europa, Gdańsk 1996
M. Czachorowski, Nowy imperializm, czyli o tzw. edukacji seksualnej, Wyd. Ad Astra, Warszawa 1995
J. R. Kirk, H. R. Showers, Szkodliwość pornografii, HLI-Europa, Gdańsk 1998
D. Kornas-Biela, Przemoc i pornografia zagrożeniem rozwoju osobowości. Opinia dla Sejmowej Komisji Rodziny, Biuro Studiów i Ekspertyz Sejmu, Warszawa 1998
D. Kornas-Biela, Wpływ pornografii na rozwój osobowości człowieka, [w: ] Pornografia - zagrożenie dla rodziny i społeczeństwa, Dział Ekspertyz, Biuro Informacji i Dokumentacji Senackiej Kancelarii Senatu, Warszawa, 1998, s. 12 – 30
H. Łuczak, Dorastanie do miłości, Wydawnictwo Salezjańskie, Warszawa 1989
Pornografia a wychowanie do odpowiedzialnego rodzicielstwa. Zeszyty Dokumentacyjne Fundacji Stowarzyszenia PAX, Z Pomocą Rodzinie, 1993
A. Potocki, Pornografia - wyzwanie dla wychowawców, Pedagogia Christiana, nr 1/1997, s. 199 - 220
D. A. Scott, Pornografia. Jej wpływ na rodzinę, społeczeństwo, kulturę, HLI-Europa, Gdańsk 1998
A. Szostek, Wokół godności, prawdy i miłości, Red. Wyd. KUL, Lublin 1995
Tak - życiu, tak - prawdzie. Atak na wartości, cz. I, II, Biuletyn 6, 7, Łomianki, ISNaR, 19

źródło:www.life.net.pl
Komentarze :Dodaj komentarz
Brak komentarzy.
wszystkie komentarze
Odwiedzin :