Strona główna -> Duchowość -> Serce Jezusa: Rozważania czerwcowe


Rozważania czerwcowe

Dzień pierwszy

Zaczyna się czerwiec, w czasie którego oddajemy cześć Najświętszemu Sercu Jezusa, a czynimy to, rozważając Jego tajemnice i śpiewając litanię, w której opiewamy te tajemnice oraz rozważamy ich odniesienie do naszego życia. Od połowy XIX w. ta litania towarzyszy nam, służąc rozwojowi naszej pobożności. Jej geneza sięga jednak czasów wcześniejszych. Ten sposób oddawania czci Sercu Jezusa został zapoczątkowany przez jezuitę Kacpra Drużbickiego ok. 1686 r. Na jej kształt wywarli wpływ św. Jan Eudes oraz św. Małgorzata Maria Alacoque, przy czym uwzględniono w jej formowaniu także pisma innych mistyków i mistyczek, zwłaszcza z okresu średniowiecza. Święta Kongregacja Obrzędów zatwierdziła ostatecznie powstałą litanię w 1889 r., uzupełniając ją o kilka wezwań, by było ich ostatecznie 33, na cześć ziemskich lat Jezusa, w których dało się poznać Jego Serce i Jego uczucia w stosunku do człowieka.

Zaczynamy więc od spojrzenia na Serce Jezusa, które jest we właściwym znaczeniu Sercem Boskim. Jest to Serce Syna Ojca Przedwiecznego, a więc ma ono swój początek w samym Bogu. Jest to Serce, w którym wyraża się wieczna tajemnica Boga i w czasie staje się ona dostępna człowiekowi. W Jezusie, Synu współistotnym Ojcu, widzialnie ukazała się Boska tajemnica, jej rysy i cechy, jej moc i jej oddziaływanie na człowieka. Gdy mówimy więc o Sercu Jezusa, sięgamy niejako do samego wnętrza Boga, wydobywając z Niego to wszystko, co ma do zaoferowania człowiekowi, aby go zbawić.

Serce Jezusa odzwierciedla więc to, co jest w samym Bogu, aby przekazać nam tę wielką tajemnicę, a tym samym przybliżyć nam zbawienie, które w swoim wielkim zamyśle Bóg nam przygotował. W Sercu Jezusa odbija się więc i odzwierciedla miłująca wieczność Boga. Serce Jezusa to sam wieczny Bóg.

Dzień drugi

Serce Syna Ojca Przedwiecznego zniżało się stopniowo do ludzi w dziejach zbawienia urzeczywistniających się w Starym Przymierzu, ale ostatecznie i w pełni objawiło się ono w tajemnicy wcielenia, gdy Syn Boży stał się człowiekiem. Serce Boga nie zamknęło się w wieczności i nie pozostało w niej uwięzione, ale dzięki dziełu Ducha Świętego i wierze Maryi weszło w czas i zamieszkało pośród ludzi. Tajemnica wcielenia jest „cudem wszystkich cudów”, jak mówił św. Tomasz z Akwinu, między innymi dlatego, że za jej pośrednictwem tajemnica wiecznego Serca Boga objawiła się ludziom, stała się dla nich bezpośrednio dostępna i każdy może z niej czerpać duchowe bogactwa, by dostąpić duchowego odnowienia i zbawienia.

Serce Jezusa jest więc znakiem bezpośredniego i osobowego wejścia Boga w świat, aby móc w nim dokonać dzieła, które zostało zamyślone i zapoczątkowane w wieczności. Łono Maryi Dziewicy jest „miejscem”, w którym Boska tajemnica Serca stała się ciałem, aby wyrazić się w nim na sposób ludzki. To miejsce dopełnia Duch Święty swoim tajemniczym i wszechmogącym działaniem, który sprawia, że działanie Boże staje się skuteczne. Wzywając w wierze Serce Jezusa, jesteśmy świadomi, że wchodzimy bezpośrednio w tajemnicę Boga, który stał się człowiekiem dla nas i dla naszego zbawienia.

Dzień trzeci

Kierujemy nasz wzrok z wielką miłością w stronę tajemnicy Boskiego Serca Jezusa poprzez nabożeństwa czerwcowe i oddajemy Mu cześć przez odmawianie lub śpiewanie litanii. W pierwszej części tej litanii (wezwania 1-7) ukazana jest relacja Serca Jezusowego do Trójcy Przenajświętszej. Trzecie jej wezwanie przypomina, że jest Ono najściślej zjednoczone ze Słowem Bożym, czyli drugą Osobą Boską. Ze względu na to najściślejsze zjednoczenie Serca Jezusa z osobą Słowa Bożego możemy powiedzieć, że w Jezusie Bóg kocha na sposób ludzki, na sposób ludzki cierpi i się raduje. I na odwrót – w Jezusie ludzka miłość, ludzkie cierpienie i ludzka godność nabierają wielkości i mocy boskiej.

Jezus jest Słowem Bożym, jedynym Słowem Ojca, Słowem stwarzającym, podtrzymującym przy życiu, wyrażającym miłość Boga do człowieka. To Słowo przybrało w historii ludzką postać, by zamieszkać wśród nas i udowodnić niejako tę miłość. „A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy” (J 1,14). Gdy św. Jan Apostoł pisał te słowa, przypominał sobie trzy lata spędzone z Jezusem oraz że spoczywał w czasie Ostatniej Wieczerzy na Jego Sercu. Z tego Serca zaczerpnął obfite zdroje mądrości i łask.

ks. prof. Janusz Królikowski
Nasz Dziennik

Dzień czwarty

W piątym wezwaniu Litanii do Serca Pana Jezusa wołamy: Serce Jezusa, świątynio Boga – zmiłuj się nad nami. Niewątpliwie termin „świątynia” kojarzy się nam ze świątynią jerozolimską, gdzie oddawano cześć prawdziwemu Bogu. Ale prawdziwą świątynią powinno być wnętrze człowieka. „Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was?” (1 Kor 3,16). Jeżeli takie jest każde serce człowieka, czyste i wolne od grzechu, to cóż dopiero mówić o Sercu Syna Bożego?

Pan Jezus mówił „o świątyni swego ciała” (J 2,21). Jego ciało jest świątynią Boga. Jego ludzka, cielesna natura, w której serce odgrywa bardzo ważną rolę, jest miejscem, gdzie Bóg odbiera najwyższą cześć i uwielbienie. Tam przebywa On nieustannie, bo jest złączony z człowieczeństwem Chrystusa przez unię hipostatyczną. Dzięki temu w Sercu Jezusa, jakby w żywej świątyni, Bóg wysłuchuje naszych modlitw i tam przekazuje nam swoje łaski.

Tę świątynię Serca Jezusowego „zbudował” Duch Święty. On jest architektem najwspanialszego dzieła, jakim jest osoba Jezusa, w której złączyły się dwie natury: boska i ludzka. Świątynię Serca Jezusowego Duch Święty utworzył w momencie zwiastowania.

ks. Józef Gaweł SCJ
 

Dzień piąty

Kiedy w litanii mówimy: „Serce Jezusa”, mamy na myśli nie tylko ludzkie Serce Chrystusa, ale również całą Jego Osobę: Jego życie wewnętrzne, Jego myśli i Jego uczucia. Zwrot ten odnosi się do całej Osoby Wcielonego Syna Bożego, kładąc akcent na tajemnicę Jego miłości do człowieka. To wyrażenie zwraca uwagę także na fakt, że w Jezusie doświadczamy miłości, która pochodzi od samego Ojca. W Sercu Jezusa doświadczamy pełni miłości, która jest w Bogu.

To wezwanie litanijne porównuje Serce Jezusa do przybytku. Przybytkiem był nazwany Namiot Spotkania, który Izraelici przenosili z miejsca na miejsce, gdy wędrowali z Egiptu do Ziemi Obiecanej. W Najświętszym Miejscu tego przybytku, w Arce Przymierza, przechowywano największy skarb – Dziesięć Przykazań, wyrytych na kamiennych tablicach, które były drogowskazem dla ludzi w drodze do Boga. Namiot Spotkania był przybytkiem Boga Najwyższego i znakiem Jego nieustannej obecności i bliskości.

Serce Jezusa zostało porównane właśnie do takiego przybytku. Bo Ono jest przybytkiem codziennego spotkania człowieka z Bogiem. Najświętsze Serce Jezusa stało się „przybytkiem Boga z ludźmi”, który ogarnia swoją odwieczną miłością wszystkich ludzi. Tam Bóg jest „Bogiem z nami” (por. Ap 21,3). Obecnie Bóg przemawia do nas przez Jezusa Chrystusa. Jego Boskie Serce przemawia do nas: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (Mt 11,28). To Boskie Serce kryje w sobie, jak w nowej Arce Przymierza, największe przykazanie Nowego Testamentu, mianowicie miłość.

Aby jeszcze bardziej zbliżyć się do nas, Pan Jezus powodowany miłością, którą przepełnione jest Jego Serce, utworzył jeszcze jeden przybytek. Jest nim tabernakulum z Najświętszym Sakramentem. Każde tabernakulum przypomina namiot i nawiązuje do Namiotu Spotkania z czasów wędrówki Żydów przez pustynię. Pan Jezus przebywa w nim bez przerwy i oczekuje naszych odwiedzin, obecności oraz modlitwy.

Podobnym przybytkiem dla Boga są serca świętych. Chrystus pragnie także zamieszkać w naszych sercach, które powinny być dla Niego prawdziwym tabernakulum.

Dzień szósty

Litania do Serca Pana Jezusa czerpie obficie ze źródeł biblijnych, a mianowicie odzwierciedla najgłębsze doświadczenia ludzkich serc. Kolejne wezwanie przypomina nam, że Serce Jezusa jest godne czci nieskończonej, bo swoją godność czerpie z osobowego zjednoczenia ze Słowem Bożym. Ono jest Sercem Boskiej Osoby Syna Bożego.

Najświętsze Serce Zbawiciela jest świątynią, napełnioną Majestatem Boga. Winno Ono być bardziej czczone niż miejsce „święte świętych” w świątyni jerozolimskiej, gdzie umieszczona była Arka Przymierza. Niezgłębiona jest tajemnica i majestat tego Serca, które jest „świątynią Boga” i „przybytkiem Najwyższego”. Ten nieograniczony majestat posiada Serce Jezusa w niebie, gdy siedzi po prawicy Ojca i odbiera hołdy od aniołów i świętych. Te hołdy powinno Serce Jezusa odbierać także tu, na ziemi, od swoich wiernych czcicieli. Staramy się to czynić, uczestnicząc w nabożeństwach czerwcowych.

Dzień siódmy

To wezwanie litanijne ukazuje dwa obrazy i określenia Serca Jezusowego. Jest Ono nie tylko świątynią i przybytkiem. Jest także domem i bramą. Wolno nam nazywać Serce Jezusa domem Bożym, czyli „Bożym mieszkaniem”. W Nim bowiem mieszka „cała pełnia Bóstwa”. Wolno także określać Boskie Serce jako „bramę niebios”, gdyż dzięki Miłości Chrystusa niebo stoi dla nas otworem.

To dwuczłonowe wezwanie ma swoje korzenie w Piśmie Świętym. Serce Jezusa przedstawione jest pod postacią metafory Domu. Domy ludzkie nie mają w sobie majestatu świątyń czy przybytków. Ale są niezbędne dla codziennego życia. Dają one poczucie bliskości i spokoju. Serce Jezusa jest takim Domem. Ofiaruje Ono człowiekowi spokój i poczucie bezpieczeństwa.

Serce Jezusa jest także „bramą niebios”, czyli miejscem spotkania się nieba z ziemią, w którym spotyka się to, co Boże, z tym, co ludzkie. Każda brama otwiera nową perspektywę i wprowadza na nową drogę. Trzeba przez nią przejść, aby dojść do celu. W Biblii „brama niebios” oznaczała szczególną bliskość Boga. Występujące tu obrazy domu Bożego oraz bramy do nieba wzajemnie się przenikają. Jako „dom” Serce Jezusa jest zarazem „bramą”. Serce Jezusa jest duchowym mieszkaniem, do którego wchodzi się przez wiarę, a przebywać tam można tylko przez miłość. Tam można się schronić w godzinach trudu i w różnych niebezpieczeństwach. Serce Jezusa to dom, w którym mogą zgromadzić się wszystkie dzieci Bożej rodziny i radować się Bożą obecnością, miłością oraz pokojem.

Dzień ósmy

Serce Jezusa jest „skarbnicą sprawiedliwości i miłości”, wyjątkowych skarbów Boga, do których mają łatwy dostęp ci, którzy są czcicielami tego Serca. Chrześcijanie, którzy pragną odznaczać się sprawiedliwością i miłością, powinni zwrócić się do Serca Jezusowego, bo w Nim znajdą ich pełnię.

Te dwa przymioty Boga znalazły swoje „mieszkanie” w bosko-ludzkim Sercu Jezusa. Jezus miał głębokie poczucie sprawiedliwości nie tylko jako Bóg, Syn Ojca Niebieskiego, ale także jako człowiek. Odznaczał się także bezgraniczną miłością do swego Ojca i do wszystkich ludzi. Te dwa przymioty wypełniały Jego ludzkie serce, czyniąc je skarbnicą sprawiedliwości i miłości. Najlepiej widzimy to w tajemnicy Odkupienia, w której dokonało się pogodzenie sprawiedliwości Boga z Jego miłosierdziem. Dokonało się to dzięki Sercu Jezusa. W Sercu Jezusa sprawiedliwość i miłość są ze sobą złączone. Wyrazem sprawiedliwości Boga jest Jego Miłość.

Czciciele Serca Jezusowego, kontemplując Je, starają się także Je naśladować i upodobnić do Niego. Wtedy ich życie również będzie odznaczać się miłością i sprawiedliwością.

Dzień dziewiąty

Wezwania Litanii do Serca Pana Jezusa podzielone są na trzy grupy. Druga grupa kolejnych dziewięciu wezwań odwołuje się do bogactwa i głębi kryjącej się w Bożym Sercu.

Wartość każdego serca ocenia się rozmiarami jego miłości. A wszystko, co wielkie, jest wielkie przez serce – napisał nasz wieszcz Cyprian Kamil Norwid. Największym bogactwem Boskiego Serca jest Jego wszechstronna miłość. Papież Pius XII uczył w encyklice „Haurietis aquas”, że „kult Najświętszego Serca Jezusowego jest ze swej istoty kultem miłości, którą Bóg nas ukochał przez Jezusa… Celem tak pojętego kultu jest udoskonalenie naszej ludzkiej miłości, jaka nas łączy z Bogiem i ludźmi, przez coraz gorliwsze wypełnianie Nowego Przymierza”.

Żar tej miłości upodabnia Boskie Serce do płonącego ogniska, w którego płomieniach rozpalają się ludzkie serca i stają się podobne do Jego Serca. Oby od Boskiego Serca zapalały się miłością ludzkie serca. Prośmy Je: „Serce Jezusa, proszę najgoręcej, spraw, niech Cię kocham coraz więcej”.

Rozważania czerwcowe

Kościół nazywa Serce Jezusa „królem i zjednoczeniem serc wszystkich”. Ono jest królem wszystkich serc przez swoją miłość. Żadne serce nie kocha bardziej i żadne nie jest bardziej serdeczne niż Serce Bożego Syna. Dlatego jest Ono „ośrodkiem i zjednoczeniem wszystkich serc” i staje się „odwiecznym pragnieniem świata”, wokół którego skupiają się ludzkie serca.

Nazywamy to Serce królem i zjednoczeniem wszystkich serc. Bo Ono je wszystkie przyciąga do siebie oraz jednoczy ze sobą.

W każdy pierwszy piątek miesiąca i w uroczystość Bożego Serca powtarzamy akt poświęcenia: „Twoją jesteśmy własnością i do Ciebie należeć chcemy”. To poświęcenie się Sercu Pana Jezusa jest odpowiedzią na Jego miłość. Jest także wyrazem autentycznej miłości. Każda bowiem prawdziwa miłość wiąże się z ofiarą, czyli darem z samego siebie. Jest oddaniem samego siebie. To poświęcenie siebie Bożemu Sercu, jako odpowiedź na Jego miłość, należy do istotnych składników kultu Najświętszego Serca Jezusowego. Wyrazem tego poświęcenia jest także ponawiany codziennie akt ofiarowania siebie samego i wszystkich swoich czynności.

Boskie Serce Jezusa – bądź królem mojego serca!

Rozważania czerwcowe.

Poprzednie wezwania ukazywały nam przymioty i cnoty Serca Jezusowego: pełnię dobroci i miłości, pełnię Jego chwały czy pełnię mądrości i umiejętności. Obecne wezwanie przypomina, gdzie jest ich początek i skąd one biorą swój blask. Wypływają one stąd, że w Bożym Sercu mieszka absolutna pełnia Bóstwa.

W Chrystusie Jezusie mieszka cała pełnia Bóstwa (por. Kol 2,9). Jest On bowiem „współistotny Ojcu, Bóg z Boga, Światłość ze Światłości! Zrodzony, a nie stworzony. Przedwieczne Słowo. Jeden w Bóstwie z Ojcem i Duchem Świętym”. W Najświętszym Sercu Jezusa mieszka Bóg Ojciec i Duch Święty, czyli cała pełnia Bóstwa.

Dotykamy tu najgłębszej tajemnicy związanej z osobą Chrystusa. Chodzi tu o tajemnicę połączenia Boga z człowiekiem w jednej Osobie Syna Bożego. Dwie rzeczywistości: Boska i ludzka spotkały się i zjednoczyły w Nim nierozerwalnie. Człowieczeństwo Jezusa napełnione zostało całkowicie Bóstwem. Chrystus jako Syn Boży ukazuje nam, kim jest Bóg i jaki jest Bóg. Dzięki Chrystusowi możemy niezgłębione tajemnice Boga wyrazić ludzkim językiem.

ks. Józef Gaweł SCJ
Nasz Dziennik
 

Odwiedzin :